Pesymistyczne prognozy dla branży przemysłowej

Produkcja stanęła w miejscu. Niemal połowa firm obawia się jeszcze gorszego scenariusza w drugiej części roku. 

Recesja w polskim przemyśle trwa, co potwierdza najnowszy branżowy odczyt Barometru EFL. Subindeks dla branży produkcyjnej na III kwartał br. wyniósł 47,7 pkt., czyli tyle samo, ile w poprzednim kwartale. Tak niskiego wyniku nie mieliśmy od ponad 2 lat - w maju 2020 r. wyniósł 45,9 pkt. 

Ochłodzenia w kolejnych miesiącach spodziewa się niemal dwa razy więcej firm produkcyjnych niż w II kwartale. W opinii 46% zapytanych kondycja branży pogorszy się w związku z gospodarczo-politycznym otoczeniem, trzy miesiące wcześniej uważało tak 26% zapytanych. Widać stagnację w inwestycjach - aż 84% przedsiębiorców nie spodziewa się tutaj żadnych zmian, a 14% obawia się ich spadku. 

Wyniki naszego branżowego Barometru dla produkcji są zbieżne z danymi GUS. Już od trzech miesięcy produkcja przemysłowa, choć rok do roku jest wyższa, w ujęciu miesięcznym spada. Analitycy zgodnie spodziewają się, że w drugiej części roku nie ma co liczyć na odwrócenie tego trendu, głównie z uwagi na rosnące ceny energii i wysoką inflację. Pesymistycznie w przyszłość spoglądają sami zainteresowani, wśród których niemal co drugi uważa, że w kontekście obecnej sytuacji społeczno-polityczno-gospodarczej, kondycja branży przemysłowej pogorszy się. Jeszcze trzy miesiące temu taką opinię wystawił co czwarty zapytany

powiedział Radosław Woźniak, prezes EFL.

Subindeks Barometru EFL na III kwartał br. dla branży produkcyjnej wyniósł 47,7 pkt., tyle samo ile w drugim kwartale tego roku. Jest to najniższa wartość wskaźnika od początku pandemii COVID-19 w Polsce, kiedy w maju 2020 r. wartość subindeksu wyniosła 45,9 pkt. W najnowszym pomiarze przemysł odnotował trzecią najniższą wartość wśród sześciu badanych branż, po handlu (45,5 pkt.) i usługach (47 pkt.).

W III kwartale br. zdecydowana większość firm produkcyjnych (84%) planuje podobny poziom inwestycji co w poprzednich miesiącach, a 24% spodziewa je zmniejszyć. Tylko 2% firm myśli o większych nakładach inwestycyjnych.

Nieco lepiej niż w inwestycjach przedstawiciele branży prognozują sprzedaż. 18% liczy na jej wzrost (w II kwartale br. - 22%), 46% spodziewa się podobnego poziomu zamówień co w poprzednim kwartale, a 34% obawia się ich spadku (w II kwartale br. - 32%).

Niestety płynność finansowa firm produkcyjnych nie wygląda najlepiej. Co trzecia obawia się jej pogorszenia w II kwartale br. (34%). Tylko 18% liczy na jej poprawę.

Produkcja, podobnie jak w poprzednim, pomiarze bardziej odczuwa negatywny wpływ wojny toczącej się na terenie Ukrainy niż skutki pandemii. 64% firm uważa, że to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, ma niekorzystny wpływ na ich działalność (z czego 15% - bardzo niekorzystny i 49% - raczej niekorzystny). W przypadku COVID-19 - na jej negatywny wpływ wskazuje 40% zapytanych (z czego 9% - zdecydowanie niekorzystny, a 31% - raczej niekorzystny). Warto jednak podkreślić, że odsetek respondentów oceniających, że koronawirus ma negatywny wpływ na ich działalność jest najwyższy wśród wszystkich sześciu badanych branż.

EFL w badaniu Barometr po raz kolejny zapytał przedstawicieli polskiego przemysłu, czy w obecnej sytuacji społeczno-polityczno-gospodarczej, sytuacja w ich branży w ciągu najbliższych sześciu miesięcy poprawi się, pogorszy czy pozostanie bez zmian. Prawie połowa odpowiedziała, że się pogorszy (46%), 39% - że pozostanie bez zmian, a tylko 3% przedsiębiorców wskazało na poprawę sytuacji.

Wartość głównego indeksu Barometru EFL na III kwartał 2022 r. wyniosła 47,6 pkt. Osiągnięty poziom jest o 1,1 pkt. niższy niż w II kwartale br.

Źródło

Skomentuj artykuł: