Baltic Power z umowami rezerwacyjnymi na wszystkie kluczowe komponenty morskiej farmy wiatrowej

76 turbin, każda o mocy 15 MW, będzie tworzyć farmę wiatrową Baltic Power, wspólny projekt Grupy Orlen i Northland Power.

Spółka Baltic Power podpisała umowy rezerwacyjne na dostawy turbin, kabli eksportujących wyprodukowaną energię na ląd oraz budowę lądowej stacji odbierającej energię. Spółka zabezpieczyła już wszystkie kluczowe elementy morskiej farmy wiatrowej w ramach łańcucha dostaw, w którym uczestniczą także polskie firmy. Rozpoczęcie inwestycji planowane jest na 2024 r.

Na obszarze farmy Baltic Power liczącym ok. 130 km2 stanie 76 turbin firmy Vestas, każda o mocy wytwórczej 15 MW. To obecnie jedne z najbardziej zaawansowanych turbin dostępnych na rynku, a Baltic Power będzie jedną z pierwszych farm wiatrowych na świecie, która je wykorzysta. Wysokość turbin przekroczy 200 m, a powierzchnia pracy wirnika każdej z nich to ok. 43 tys. mkw.

- Budowa pierwszej morskiej farmy wiatrowej to jeden z najważniejszych projektów realizowanych przez Grupę Orlen. Jej uruchomienie planowane na 2026 r. zmieni obraz polskiej energetyki i wzmocni bezpieczeństwo energetyczne kraju. Wiedzę i doświadczenie, jakie zdobywamy przy projekcie Baltic Power, chcemy wykorzystać, realizując kolejne inwestycje na Bałtyku - podkreśla Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

Podpisane umowy stanowią kamień milowy w procesie rozwoju projektu, którego budowa rozpocznie się planowo już w 2024 r. (…)Baltic Power będzie stanowił kamień węgielny polskiej transformacji energetycznej - zaznacza Mike Crawley, prezes Northland Power.

- Chcemy wykorzystać nasze bogate doświadczenie i pozycję lidera rynku w polskim sektorze energetyki wiatrowej, dla którego dostarczyliśmy ponad 3,9 GW mocy w lądowych farmach wiatrowych - mówi Nils de Baar, Prezes Vestas firmy na Europę Północną i Centralną.

Vestas to jeden z największych i najbardziej doświadczonych producentów na świecie. W ciągu ostatnich 25. lat firma dostarczyła dla projektów realizowanych w Europie ok. 1500 morskich turbin wiatrowych o łącznej zainstalowanej mocy 8000 MW.

Baltic Power zabezpieczył również umowę rezerwacyjną na projektowanie, produkcję i instalację morskich i lądowych kabli eksportowych. Łącznie na obszarze farmy Baltic Power pojawi się ok. 355 km kabli. Za projekt i produkcję morskiego kabla eksportowego odpowiadać będzie NKT – jeden z najbardziej doświadczonych producentów na rynku. Z kolei kable wewnętrzne oraz eksportowe na odcinku lądowym dostarczy polska firma z międzynarodowym doświadczeniem - Tele-fonika Kable wspólnie z JDR Cable Systems. Transportem i instalacją wszystkich kabli na morzu zajmie się firma DEME - właściciel jednej z największych flot statków ma świecie.

Energia wytworzona przez turbiny i przetransportowana kablami eksportowymi trafi do lądowej stacji elektroenergetycznej. Za jej projekt, budowę oraz dostarczenie niezbędnych komponentów będzie odpowiadało konsorcjum firm GE i ENPROM. W ramach realizowanych prac GE wykona projekt instalacji elektrycznej oraz dostarczy komponenty elektroenergetyczne wysokiego napięcia. Spółka ENPROM - jedno z największych polskich przedsiębiorstw budownictwa elektroenergetycznego - będzie odpowiedzialna całościowo za projektowanie oraz budowę stacji odbiorczej.

Baltic Power to najdynamiczniej rozwijany projekt w polskiej części Morza Bałtyckiego. W czerwcu spółka, jako pierwsza w polskiej części Bałtyku, zakończyła badania geotechniczne dna morza. W lipcu podpisała umowę rezerwacyjną na transport i instalację turbin, a na początku września na fundamenty wszystkich elementów farmy oraz morskie stacje elektroenergetyczne. Farma Baltic Power, o mocy do 1,2 GW, zostanie zlokalizowana ok. 23 km od brzegu na wysokości Choczewa i Łeby. Po zakończeniu budowy w 2026 r. będzie w stanie zasilić czystą energią ponad 1,5 mln gospodarstw domowych.

Źródło

Skomentuj artykuł: