Czarne chmury nad crowdfundingiem. Co zmieniają nowe przepisy?

W 2021 roku crowdfunding udziałowy wpłynął na pozyskanie niemal 124 milionów złotych. Do lipca 2022 roku finansowanie społecznościowe nie było ściśle kontrolowane przez organy państwowe. Teraz jednak wszystkie platformy crowdfundingowe do prowadzenia legalnej działalności będą potrzebować zgody KNF-u. Pojawiają się głosy niepewności – czy takie obostrzenia nie wpłyną negatywnie na rozwój startupów w Polsce?

Do 7 lipca 2022 roku odpowiedzialność prawna związana z crowdfundingiem spoczywała na organizatorach, czyli najczęściej serwisach internetowych kojarzących potencjalnych inwestorów z osobami ubiegającymi się o finansowanie ich biznesu. Teraz, po wejściu w życie nowej ustawy o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, wiele się zmieniło.

Na czym polega crowdfunding udziałowy?

Crowdfunding udziałowy jest rozwiązaniem dla przedsiębiorców, którzy mają problem z pozyskaniem kapitału zarówno na rozwój, jak i na samo rozpoczęcie działalności. Kredyty bankowe i leasing są często nieosiągalne dla raczkujących startupów, a nawet jeśli – wiążą się z ryzykiem ewentualnego niepowodzenia biznesu i problemami ze spłatą zobowiązań. Podjęcie decyzji o crowdfundingu może więc być strategicznym krokiem prowadzącym do realizacji biznesplanu bez odpowiedzialności finansowej.

Crowdfunding, czyli finansowanie społecznościowe, można nazwać formą dostępu do alternatywnego źródła kapitału. Ideą crowdfundingu udziałowego jest pozyskiwanie środków na rozwój własnego biznesu. Liczba inwestorów “składających się” na jeden projekt jest uzależniona nie tylko od ich możliwości finansowych i oceny ryzyka, ale również od potrzeb przedsiębiorcy ubiegającego się o fundusze. Czy tego rodzaju wsparcie finansowe jest charytatywne? Nie do końca! Inwestor otrzymuje w zamian zbywalne papiery wartościowe. Najczęściej są to akcje, obligacje, udziały w spółce lub udział w przyszłych zyskach czy też dochodach wspieranej firmy.

Crowdfunding pod lupą Unii Europejskiej

Jesienią 2021 roku weszło w życie rozporządzenie ECSP, które oficjalnie reguluje zasady działania finansowania społecznościowego. Polska jako jeden z krajów członkowskich jest zobowiązana dopasować obowiązujące przepisy do unijnych wymogów. To dlatego 29 lipca 2022 roku, po 14-dniowym vacatio legis, weszła w życie Ustawa z dnia 7 lipca 2022 o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom, która reguluje zasady działania serwisów i portali internetowych związanych z organizacją crowdfundingu. Czy gros obostrzeń wpłynie na funkcjonowanie tego typu działalności? Niewykluczone.

Licencja na pomaganie

W ramach zmian przepisów pojawiło się wiele nowych obowiązków, które leżą w gestii serwisów kojarzących inwestorów z przedsiębiorcami ubiegającymi się o finansowanie. Teraz, aby prowadzić działalność pośredniczącą, organizatorzy “zrzutek” będą musieli uzyskać stosowną licencję KNF-u.  Mają na to czas do 10 listopada 2022 roku. Problem tkwi w tym, że do dziś nie jest pewne, jak powinien wyglądać prawidłowy wniosek o udzielenie zezwolenia na dalsze prowadzenie działalności…

- Krajowy Rejestr Finansów obejmie ścisłym nadzorem wszystkie platformy crowdfundingowe, a w przypadku stwierdzenia ewentualnych naruszeń – ma do dyspozycji pełen wachlarz sankcji. Są to nie tylko kary pieniężne, ale również możliwość zarządzenia zawieszenia działalności organizatora zbiórki czy nawet odwołania jej członków, którzy dopuścili się do załamania przepisów. Kary są bardzo wysokie – mówi Krzysztof Wojtas, prezes zarządu BrainSHARE IT, producenta programu SaldeoSMART.

Co grozi za naruszenie nowych przepisów? Poza karą grzywny w wysokości do 5 000 000 złotych wynikającą ze złamania przepisów art. 38 ustawy, naruszenie zakazów może skutkować karą ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do 6 miesięcy [art. 595(1) ksh, art. 595(2) ksh].

Dobre i złe wieści

To, co wydaje się negatywne dla przedsiębiorców poszukujących kapitału i firm organizujących crowdfunding, ma przynieść korzyści dla samych inwestorów, czyli osób lub firm, które ryzykują najwięcej – własne pieniądze.

Rozporządzenie ECSP zapewnia większą ochronę inwestorom i dzieli ich na grupy: sponsorów doświadczonych i niedoświadczonych. Ci drudzy otrzymają dodatkowy, czterodniowy termin, w którym mogą bez żadnych konsekwencji wycofać się z inwestycji.

Sam proces współpracy z organizatorem crowdfundingu będzie bardziej transparentny. Potencjalni inwestorzy po wyborze firmy, której chcą przekazać kapitał, otrzymają szczegółowy dokument zawierający najważniejsze informacje inwestycyjne.

Mało tego! Rozporządzenie objęło również sam sposób reklamowania platform crowdfundingowych (a dokładniej zakaz szerokiej promocji i reklamy nabycia udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością). Reklamy mają nie wprowadzać w błąd, muszą być zgodne ze stanem faktycznym i spójne z danymi przekazywanymi inwestorom.

Więcej środków do pozyskania

Parasolem ochronnym objęci będą nie tylko inwestorzy, ale też przedsiębiorcy poszukujący kapitału. Ustawa wprowadza zakaz nabywania i obejmowania udziałów spółki z o.o. nieoznaczonemu adresatowi. Świadczy o tym Art. 182(1) kodeksu spółek handlowych § 1. i § 2. oraz . art. 257(1) kodeksu spółek handlowych § 1. i  § 2.

Korzystne zmiany obejmą również limity środków możliwych do pozyskania na rozwój lub start projektu.

- Zmiana limitu bezprospektowego dla emitentów z 1 miliona EUR do 5 milionów EUR to dobra informacja dla przedsiębiorców poszukujących dużego kapitału i decydujących się znaleźć go za pośrednictwem platformy crowdfundingowej. W Polsce do 9 listopada 2023 roku ma obowiązywać limit 2,5 miliona EUR, ale będzie on dotyczył wyłącznie tych organizatorów, którzy zdobyli już stosowne zezwolenie KNF – tłumaczy Kamila Cieszkowska, współwłaściciel biura rachunkowego Podatnik P&K Cieszkowscy.

Dla firm poszukujących inwestorów to dobre wieści. Dzięki zmianom już od 10 listopada będą mogli ubiegać się nie o dwa i pół, lecz nawet o 5 milionów euro, bo taka będzie maksymalna kwota pozyskanego kapitału w crowdfundingu.

Crowdfunding w Polsce

W Polsce funkcjonuje jedynie 16 platform crowdfundingowych (dane na koniec 2022 roku), a czasu pozostałego na załatwienie spraw formalnych związanych z możliwością kontynuacji ich działalności zostało niewiele. Z uwagi na brak wewnętrznych regulacji odnośnie tego, w jaki sposób powinna przebiegać legalizacja, w Unii Europejskiej trwają obecnie intensywne rozmowy na temat ewentualnego przedłużenia deadline’u z 10 listopada 2022 roku na 10 listopada 2023 roku. Dwanaście dodatkowych miesięcy na zdobycie odpowiedniego zezwolenia z pewnością zapobiegłoby nagłemu zatrzymaniu crowdfundingu w polskim biznesie.

Internetowe platformy crowdfundingowe są kluczową ze stron na drodze emisji kapitału między inwestorami a właścicielami projektów. W świetle planowanych zmian wiele działalności crowdfundingowych będzie funkcjonować wyłącznie po zdobyciu stosownej zgody KNF, spełnieniu wielu wymogów formalnych, zmianie zasad funkcjonowania marketingu, a także modernizacji dotychczasowych obowiązków informacyjnych między przedsiębiorcami poszukującymi kapitału a inwestorami. Czy crowdfunding w Polsce będzie utrudniony? To okaże się już wkrótce.

Źródło

Skomentuj artykuł: