Firmy turystyczne mogą wystąpić do ubezpieczycieli i banków o renegocjację umów ws. gwarancji

fot. Gerd Altmann / pixabay.com / Pixabay License

Zmiany dotyczące gwarancji i ubezpieczeń kupowanych przez firmy turystyczne obejmą umowy podpisane po wejściu w życie rozporządzeń; w związku z epidemią firmy turystyczne mogą wystąpić do ubezpieczycieli i banków o renegocjację zawartych już umów - informuje Ministerstwo Finansów.

Chodzi rozporządzenia dotyczące gwarancji ubezpieczeniowych i ubezpieczeń podróżnych, kupowanych przez przedsiębiorstwa turystyczne na 2020 r. W marcu MF zaproponowało zmiany, które mają obniżyć ich koszty, a tym samym zakres obciążeń związanych z działalnością turystyczną.

MF było pytane, czy proponowane rozwiązania obejmą firmy, które już wykupiły takie gwarancje bądź ubezpieczenia na ten rok, a w związku z epidemią musiały anulować - czasami wszystkie - organizowane w tym roku wyjazdy?

"Wprowadzone w wyniku wejścia w życie rozporządzeń zmiany będą miały zastosowanie do umów ubezpieczenia, umów gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej, zawieranych po dniu wejścia w życie rozporządzeń. Obecnie resort finansów nie prowadzi prac dotyczących wprowadzenia regulacji, które ingerowałyby w już zawarte umowy gwarancji bankowej, gwarancji ubezpieczeniowej czy też umowy ubezpieczenia, tj. regulacji z mocą wsteczną"

podano.

Według ministerstwa, "mając jednak na uwadze konstrukcję zawartych umów oraz wyjątkowość zaistniałej sytuacji, w jakiej znaleźli się przedsiębiorcy w obliczu ogłoszonego stanu epidemii, mogą oni wystąpić do ubezpieczycieli i banków z wnioskami o renegocjacje zawartych umów".

Resort tłumaczy, że Polska Izba Ubezpieczeń będąca organizacją samorządową reprezentującą zakłady ubezpieczeń działające w Polsce, wydała rekomendacje działań proklienckich, skierowane do zakładów ubezpieczeń.

Jak wynika ze strony Rządowego Centrum Legislacji, wskazane rozporządzenia powinny być ogłoszone najpóźniej w piątek.

Pierwszy, z projektów opublikowanych w marcu na stronie RCL zmienia "rozporządzenie w sprawie minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej wymaganej w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i przedsiębiorców ułatwiających nabywanie powiązanych usług turystycznych".

W uzasadnieniu do niego MF pisało, że czasie pandemii koronawirusa przychody branży turystycznej spadną w znacznym stopniu. W szczególności spadki przychodów dotkną organizatorów turystyki i przedsiębiorców ułatwiających nabywanie powiązanych usług turystycznych. Branżę dotyka też zakaz w ruchu lotniczym oraz zamknięcie granic. Gwarancje ubezpieczeniowe i gwarancje bankowe, są nabywane przez przedsiębiorców turystycznych na rok obrotowy 2020.

"Obecnie odnotowany jest spadek sprzedaży w branży turystycznej na poziomie 60-70 proc., co w wymierny sposób wpłynie na obniżenie przychodów przedsiębiorców"

informowało MF.

W związku z tym, zdaniem autorów projektu, uzasadnione jest ograniczenie, mniej więcej, o taki zakres procentowy sposobu obliczania i określania rocznego przychodu przedsiębiorców turystycznych, który stanowi podstawę do obliczenia minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej.
 

"Wprowadzenie mechanizmu umożliwiającego odniesienie deklarowanego rocznego przychodu (służącego ustaleniu minimalnej sumy gwarancji bankowej i ubezpieczeniowe) do aktualnie odnotowywanych strat finansowych przedsiębiorców umożliwi, w wielu przypadkach, dalsze prowadzenie działalności"

napisano w uzasadnieniu.

Drugi projekt zmienia "rozporządzenie w sprawie minimalnej wysokości sumy ubezpieczenia na rzecz podróżnych związanej z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i przedsiębiorców ułatwiających nabywanie powiązanych usług turystycznych". Także w tym przypadku ministerstwo wskazało w uzasadnieniu na konsekwencje pandemii koronawirusa. Podobnie też ocenia, że odniesienie deklarowanego rocznego przychodu (służącego ustaleniu minimalnej sumy ubezpieczenia na rzecz podróżnych) do odnotowywanych strat umożliwi, w wielu przypadkach, dalsze prowadzenie działalności.

MF uważa, że sytuacja wymaga skrócenia vacatio legis, zmiany powinny wejść w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.

Źródło