Radna: Absurdalna sytuacja agroportu w Gdańsku

Radna sejmiku województwa pomorskiego Natalia Nitek-Płażyńska apeluje do marszałka województwa pomorskiego o zajęcie stanowiska w sprawie terminali agro w portach w Gdańsku i Gdyni. W sytuacji, kiedy zaniechano budowy agroportów, pan marszałek nabrał wody w usta – mówiła.

W zeszłym tygodniu Zarząd Morskiego Portu Gdańsk S.A. poinformował o unieważnieniu rozpisanego w styczniu przetargu na dzierżawę terenu pod budowę terminalu agro w Gdańsku. Natomiast w marcu br. resort infrastruktury podjął decyzję o unieważnieniu przetargu na dzierżawę terminalu zbożowego w Porcie Gdynia.

W poniedziałek zarząd gdańskiego portu poinformował, że jeszcze w tym roku planuje ogłosić nowy przetarg na najem nieruchomości w głębokowodnej części portu, bezpośrednio przy Pirsie Rudowym. Spółka podała, że odwołanie dotychczasowego przetargu to optymalne rozwiązanie i powinno odbyć się jeszcze przed terminem składania ofert.

Radna sejmiku województwa pomorskiego Natalia Nitek-Płażyńska (PiS) na wtorek zwołała konferencję prasową w sprawie budowy agroportów w Gdańsku i Gdyni, na której powiedziała, że „za rządów Platformy Obywatelskiej, dzieje się coś co jest naprawdę niebezpieczne dla rolników, mieszkańców Pomorza i Polski”.

„W porcie w Gdyni trwał już przetarg, zostali wyłonieni zwycięzcy i nagle ten przetarg został unieważniony. Wedle informacji, które do mnie dotarły, rzekomo powiązania i pochodzenie firmy, która miała zwyciężyć w tym przetargu zaczęło budzić wątpliwości obecnie rządzących, ale na drugiej pozycji jest firma polska i ta firma mogłaby z powodzeniem budować ten agroport”

stwierdziła.

W ocenie radnej, „sytuacja dotycząca agroportu w Gdańsku jest jeszcze bardziej absurdalna”. 

„Odwołano ten przetarg, zanim jeszcze zaczęły wpływać jakiekolwiek oferty ze strony firm, które chciałyby się podjąć tego zadania” - mówiła.

„Dzisiaj ręce zacierają Niemcy, ponieważ w niemieckim porcie w Mukran, w Rugii, który jest oddalony o 130 km od Świnoujścia we wrześniu ma być otwarty właśnie terminal zbożowy. Czy to przypadek? Wątpię” – oznajmiła Nitek-Płażyńska.

Radna wskazała, że w kwietniu 2023 r. sejmik województwa pomorskiego przyjął uchwałę, w której zaapelował do ówczesnego rządu Prawa i Sprawiedliwości o jak najszybszą budowę agroportów w Gdańsku i Gdyni.

„W sytuacji, kiedy zaniechano budowy agroportów w Gdańsku i Gdyni, pan marszałek nabrał wody w usta. To jest mój apel. Panie marszałku, trochę więcej odwagi i konsekwencji. Wszystkim nam zależy na Pomorzu i Polsce i proszę teraz też walczyć o te agroporty”

 – zaznaczyła Nitek-Płażyńska.

Do sprawy odniósł się rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego (UMWP) Michał Piotrowski, który w informacji przesłanej PAP podkreślił, że „nie pamięta, aby radna Natalia Nitek-Płażyńska i jej mąż, poseł Kacper Płażyński wykazywali się podobną odwagą w 2023 roku i przez te wszystkie lata, kiedy rolnicy apelowali o konkretne działania do rządu Zjednoczonej Prawicy”.

„Przypomnę, że marszałek Struk zawsze był aktywny, jeśli chodzi o tematy rolnicze. Powołał m.in. Pomorską Radę Rolniczą, w skład której wchodzą eksperci z każdej dziedziny rolnictwa. To właśnie eksperci z rady w kwietniu 2023 roku przygotowali stanowisko, na bazie którego radni przyjęli uchwałę – apel do rządu RP o doprowadzenie do zwiększenia eksportu zbóż” – stwierdził.

Jak zaznaczył, „tezy zawarte w uchwale są nadal aktualne, stanowisko zarządu województwa też się w tej kwestii nie zmieniło”.

„Warto jednak przypomnieć pani radnej Nitek-Płażyńskiej, że odwołanie przetargów na agroporty w Gdańsku i Gdyni miało konkretne powody. W obu przypadkach przetargi ogłoszone przez poprzednie zarządy budziły spore wątpliwości – zarówno ze strony inwestorów, jak i ekspertów z branży rolniczej” – wskazał Piotrowski i dodał, że w obu przypadkach jest już decyzja o ponownym ogłoszeniu przetargów.

„Niezależnie od tego marszałek Struk w najbliższych dniach spotka się z zarządem Portu Gdańsk i z panią wojewodą w celu omówienia bieżącej sytuacji. W czerwcu planowane jest również spotkanie marszałka i pomorskich rolników z ministrem rolnictwa” – zaznaczył rzecznik UMWP.

Źródło

Skomentuj artykuł: