Nasza żywność eksportowym hitem

Z danych resortu rolnictwa wynika, że w pięciu pierwszych miesiącach tego roku uzyskaliśmy bardzo dobre wyniki w handlu artykułami rolno-spożywczymi. Od stycznia do maja wartość eksportu tych towarów rolno-spożywczych z Polski wzrosła, w porównaniu z takim samym okresem roku ubiegłego, o blisko 4 proc. i osiągnęła 14,5 miliarda euro. Wśród polskich hitów eksportowych jest nie tylko żywność przetworzona, ale i owoce - w tym sezonowe, takie jak maliny i truskawki.

Wzrost eksportu był wynikiem rosnącej aktywności gospodarczej polskich przedsiębiorców, dobrego przygotowania krajowych firm do funkcjonowania w warunkach pandemii oraz utrzymującego się popytu na polskie produkty na rynku międzynarodowym. Konkurencyjność cenową polskich produktów rolno-spożywczych wspierał korzystny dla eksporterów kurs złotego względem euro.

Ponad 70 procent wpływów z eksportu produktów rolno-spożywczych uzyskano ze sprzedaży do krajów Unii Europejskiej. Jednak nasze produkty rolno-spożywcze trafiają aż do 190 krajów na wszystkich kontynentach, co świadczy o popularności polskiej żywności.

Na rynku unijnym sprzedaliśmy w ciągu pięciu pierwszych miesiącach tego roku towary o wartości ponad 10 miliardów euro, co oznaczało wzrost o 5,6 procenta w stosunku do analogicznego okresu 2020 r. Największe przychody z eksportu uzyskano ze sprzedaży do Niemiec, Francji, Niderlandów, Włoch i Czech. Do krajów pozaunijnych wyeksportowaliśmy produkty rolno-spożywcze o wartości 4,2 miliarda euro – najwięcej do Wielkiej Brytanii, na Ukrainę, do Arabii Saudyjskiej, Rosji i USA.

W strukturze towarowej eksportu dominowało mięso i produkty mięsne (głównie mięso drobiowe, przetwory mięsne, mięso wołowe i wieprzowe), ziarno zbóż i przetwory, tytoń i wyroby tytoniowe, produkty mleczne, wyroby cukiernicze oraz ryby i przetwory rybne.

Także import towarów rolno-spożywczych w ciągu pięciu pierwszych miesiącach tego roku był o ponad 2 procent wyższy niż przed rokiem, osiągając 9,7 miliarda euro - co potwierdza ożywienie na polskim rynku i wzrost konsumpcji. Jednak od stycznia do maja br. w porównaniu do roku ubiegłego polski eksport towarów rósł w tempie szybszym od importu, co skutkowało 7,6-procentowym wzrostem dodatniego salda wymiany handlowej, które wyniosło 4,7 miliarda euro.

W ubiegłym roku w strukturze przychodów uzyskanych z eksportu produktów rolno-spożywczych dominowały: żywiec, mięso i jego przetwory, ziarno zbóż i przetwory, tytoń i wyroby tytoniowe, cukier i wyroby cukiernicze, produkty mleczne oraz ryby i przetwory. Łączny eksport wymienionych grup towarowych wygenerował ponad 66 proc. wpływów uzyskanych z całego eksportu produktów rolno-spożywczych z Polski. Jednak są produkty, które nie dominują w eksporcie, bo oferowane są tylko sezonowo - ale i tu jesteśmy liderami. Do takich towarów należą m.in. maliny i truskawki, a także jabłka. Polska jest piątym producentem malin na świecie i liderem w Unii Europejskiej, większość zbiorów jest eksportowana, głównie do Niemiec - informuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Jeśli chodzi o truskawki to zajmujemy w ich produkcji drugie miejsce w Europie.

Jesteśmy też potentatem w produkcji jabłek i przetworów z nich, a przede wszystkim soku jabłkowego. Polska systematycznie promuje swoja żywność. KOWR wspólnie z Biurem Polskim w Tajpej oraz Zagranicznym Biurem Handlowym Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Tajpej zorganizował promocję polskich jabłek nawet na dalekim Tajwanie pod nazwą „Polish Apple Night”. Tajwańscy goście mieli okazję spróbować wysłanych z Polski specjalnie na to wydarzenie świeżych jabłek pochodzących od firm sadowniczych z uprawnieniami eksportowymi na Tajwan. W wydarzeniu udział wzięło ok. 50 osób reprezentujących instytucje państwowe, firmy importowe, stowarzyszenia branżowe i sieci handlowe oraz media branżowe. Polskie jabłka uzyskały dopuszczenie do rynku tajwańskiego pod koniec 2019 r. Aktualnie na liście zatwierdzonej przez Tajwański BAPHIQ (Bureau of Animal and Plant Health Inspection and Quarantine) znajduje się 15 podmiotów sadowniczych z Polski. Rynek tajwański jest obiecujący, ale jednocześnie bardzo wymagający. Z uwagi na klimat Tajwańczycy większość jabłek importują, głównie z USA, Chile, Nowej Zelandii i Japonii. Popularne są odmiany Gala i Fuji. Jabłka są popularnym owocem, traktowanym jako deser i przekazywanymi często w formie prezentu. Rocznie konsumuje się ok. 6-7 kg jabłek na osobę.

Skomentuj artykuł:

N