Pandemia zmienia wakacje Polaków

Pandemia COVID-19 znacząco zrewidowała plany wakacyjne wielu Polaków, zarówno w kontekście kierunku wyjazdu, jak i środków finansowych, które mogą przeznaczyć na ten cel - wskazują analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Jak informuje PIE, powołując się na badanie Santander Consumer Banku, przeprowadzone na przełomie maja i czerwca 2020 r., 31 proc. mieszkańców wsi nie zamierzało wyjechać na wakacje. Wśród mieszkańców miast odsetek tak twierdzących był mniejszy, z wyjątkiem miast małych do 50 tys. mieszkańców (36,8 proc.). W miastach największych, o liczbie mieszkańców powyżej 500 tys., brak planów wakacyjnych deklarowało tylko 13 proc. respondentów.

"Porównując te wyniki z badaniem Santander Consumer Banku z 2019 r. widać, że mimo pandemii COVID-19 zmniejszył się odsetek osób mieszkających na wsi, które nie planowały wydatków urlopowych - wówczas wynosił 41 proc., a wśród ogółu mieszkańców Polski takich osób była tylko jedna trzecia"

napisano w informacji PIE.

Dodano, że badanie PIE i PFR przeprowadzone w połowie lipca 2020 r. wykazało, że prawie 39 proc. mieszkańców wsi i 45 proc. mieszkańców miast planowało wyjazd wakacyjny na co najmniej tydzień. Wśród mieszkańców miast szczególnie często chęć wyjazdu deklarowali przedstawiciele miast powyżej 500 tys. mieszkańców (50 proc.), natomiast w miastach o 250-500 tys. mieszkańców wyjazd planowało nawet mniej osób niż na wsi (37 proc.).

Jak informuje PIE, zdecydowana większość Polaków planuje spędzenie całego urlopu w Polsce, jednak chęć wyjazdu jedynie za granicę nieco częściej deklarują mieszkańcy wsi (18 proc.) niż miast (13 proc.). Najmniejsza jest grupa osób, które planują spędzić część wakacji (urlopu) w Polsce, a część za granicą - w tym przypadku widać niewielką przewagę mieszkańców miast (11 proc.) nad mieszkańcami wsi (8 proc.).

Z informacji PIE wynika, że nieco ponad połowa Polaków planuje przeznaczenie na urlop do 1 tys. 500 zł na osobę. Wśród mieszkańców wsi 32 proc. chce wydać na osobę od 500 zł do 1 tys. zł. Wśród mieszkańców miast plany są bardziej zróżnicowane - jedna czwarta planuje przeznaczyć 1 tys. 501 zł - 2 tys. zł, a po jednej piątej do 500 zł i 501-1 tys. zł.

Grupa osób, które chcą wydać najwięcej, powyżej 3,5 tys. zł jest podobna zarówno na wsi, jak i mieście i wynosi odpowiednio 8 proc. i 9 proc.

PIE przypomina, że z badań Polskiej Organizacji Turystycznej wynika, że wśród osób, które nie chcą wyjechać latem w celu turystyczno-wypoczynkowym prawie 29 proc. nie decyduje się na wyjazd z powodu gorszej sytuacji ekonomicznej lub zawodowej. Niespełna jedna czwarta jako główny powód podaje obawy o zdrowie swoje i najbliższych, a 23 proc. nie chce wyjeżdżać, gdy nie można się zachowywać w pełni swobodnie. Jednocześnie ponad 60 proc. osób planujących wyjazd uznało, że pandemia i związane z nią ograniczenia mają wpływ na ich plany urlopowe.

"Podobne ograniczenia i dylematy stały się udziałem zarówno mieszkańców miast, jak i wsi, co mogło się przyczynić do upodobnienia się zwyczajów urlopowych obu tych grup. Fakt że większy odsetek mieszkańców miast niż wsi planuje wyjazd wakacyjny wynika m.in. z większej potrzeby tych pierwszych przebywania podczas wypoczynku na łonie przyrody. Jednak różnica między tymi grupami nie jest duża. Nie ma również znaczących różnic w kwotach, które obie grupy zamierzają przeznaczyć na wyjazd"

informuje PIE.
Źródło

Skomentuj artykuł: