Szybki Monitor NBP o sytuacji firm

Prognozy na 2022 r. sugerują pogorszenie kondycji sektora przedsiębiorstw, szczególnie silnie w I kwartale – wynika z opublikowanego Szybkiego Monitoringu NBP. Wzrost presji płacowej dotyczy wszystkich sektorów gospodarki - dodano.

Prognozy na 2022 r. sugerują pogorszenie kondycji sektora przedsiębiorstw; szczególnie silne w I kw. Wskaźniki prognoz kwartalnych i rocznych wyraźnie spadły kw/kw. Surowy wskaźnik prognoz kwartalnych osiągnął poziom minus 2,7 punktu, tj. o 5 pp. poniżej poziomu sprzed kwartału, ale nadal o 1,7 pp. powyżej poziomu sprzed roku. Na tle danych historycznych poziom optymizmu przewidywań o horyzoncie kwartalnym należy określić jako bardzo niski – podano we wtorkowym komunikacie NBP na temat wyników Szybkiego Monitoringu NBP.

Jak dodano, przewidywania przedsiębiorstw z grup bezpośrednio objętych obostrzeniami przeciwpandemicznymi cechują w ostatnich kwartałach wyraźnie większe wahania niż w przypadku pozostałych firm. Według NBP, po kilku kwartałach silnego wzrostu optymizmu oczekiwań, wynikającego głównie z usunięcia części obostrzeń przeciwpandemicznych, w I kw. 2022 r. firmy mogące być nimi ponownie objęte oczekują wyraźnego spadku koniunktury. Ich prognozy są istotnie gorsze niż w przypadku pozostałych podmiotów, pochodzących głównie z działów przetwórczych.

Wysoki popyt na pracę sprzyja nasileniu się presji płacowej w przedsiębiorstwach. Istotnie wzrósł (o 10 p.p. kw./kw., do najwyżej notowanego dotąd poziomu – 37 proc. s.a.) odsetek firm deklarujących narastanie presji na wzrost wynagrodzeń. Jest to wynik wyraźnie przekraczający średnią z 2019 r. (ok. 19 proc.). Dość stabilny jest natomiast wskaźnik presji ogółem20 (+1 p.p. kw./kw.) co sugeruje, że nasilenie presji płacowej dotyczy głównie przedsiębiorstw, które tę presję odczuwały już wcześniej” – podano w komunikacie NBP.

Jak poinformował bank centralny, po kilku kwartałach dynamicznego wzrostu, odsetek firm odczuwających presję płacową ustabilizował się na poziomie o ok. 4 p.p. wyższym od średniej z 2019 r. tj. 74 proc.

„Wzrost presji płacowej dotyczy obecnie wszystkich grup wielkości przedsiębiorstw i wszystkich sektorów gospodarki, choć w ujęciu kw/kw najbardziej nasilił się w Energetyce i dwóch branżach +covidowych+ – Działalności zw. z zakwaterowaniem i gastronomią oraz Działalności zw. z kulturą, rozrywką i rekreacją. Największy poziom presji ogółem (ponad 84 proc. firm odczuwających naciski na wzrost płac) występuje natomiast w sekcji J (Informacja i komunikacja) – tam też od kilku lat notuje się największy odsetek wakatów” – wskazano w komunikacie NBP.

Źródło

Skomentuj artykuł: