Elektrycy, elektromechanicy, elektromonterzy, a także kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, kucharze i mechanicy pojazdów samochodowych będą w tym roku najbardziej poszukiwanymi pracownikami na rynku pracy w Śląskiem.
Poinformował o tym dzisiaj Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach. Źródłem tej prognozy jest ogłoszona w formie obwieszczenia – już po raz drugi - prognoza Ministra Edukacji Narodowej zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego na krajowym i wojewódzkim rynku pracy.
Jej wyniki w województwie śląskim są zbieżne z podobnym badaniem pod nazwą "Barometr zawodów".
Na koniec 2019 r. Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach już po raz piąty ogłosił prognozę zapotrzebowania na zawody w kolejnym, 2020 roku. Tak samo jak w zestawieniu opublikowanym przez MEN, z "Barometru" wynika, że elektrycy, elektromechanicy, elektromonterzy, kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych, kucharze oraz mechanicy pojazdów samochodowych będą należeć do grupy deficytowej praktycznie na wszystkich lokalnych rynkach pracy woj. śląskiego.
- Wyniki obu prognoz potwierdziły jedno: ogromne problemy pracodawców ze znalezieniem osób do pracy. Wystarczy powiedzieć, że po raz pierwszy od początku realizacji "Barometru zawodów", na poziomie województwa nie wystąpił żaden zawód nadwyżkowy
Stopa bezrobocia w województwie śląskim wynosiła na koniec ubiegłego roku 3,6 proc.
Każdego roku do 1 lutego MEN ogłasza prognozę w drodze obwieszczenia w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".
Oprócz zapotrzebowania na krajowym rynku pracy, dokument zawiera również wykaz potrzebnych zawodów w poszczególnych województwach. Celem prognozy jest wskazanie, w jakim kierunku powinna rozwijać się oferta szkolnictwa branżowego. Ma także wspomagać celowe i adekwatne kształcenie zawodowe, a tym samym przyczyniać się do spadku bezrobocia wśród absolwentów szkół prowadzących kształcenie zawodowe w Polsce.