Dwie marki używanych aut sprzedają się najlepiej

Właściciele Mini Cooperów oraz Opli Grandland i Crossland mogą być pewni, że szybko znajdą chętnych na swoje auta.

Z analizy AAA AUTO, dealera międzynarodowej sieci samochodów używanych, wynika, że ich pojazdy w ciągu kilkunastu dni najczęściej znajdują kupców. Analiza została przeprowadzona na podstawie raportu Barometr AAA AUTO, w oparciu o dane dotyczące sprzedaży aut używanych w komisach, na stronach internetowych oraz u dealerów samochodów używanych w I kwartale 2024 r. 

Mini Cooper to najszybciej sprzedający się model na rynku wtórnym w 2024 r., który na nowego właściciela czekał przeciętnie 13 dni. W I kwartale 2024 r. wystawionych było na sprzedaż 212 takich samochodów. Ich mediana cen wynosiła 19 150 zł, mediana wieku – 16 lat, a medina przebiegu – 159 tys. km. Tuż za Mini najszybciej sprzedającym się autem używanym był Opel Grandland – właściciele tego modelu czekali przeciętnie 14 dni na kupca. Na rynku wtórnym oferowano do sprzedaży 116 takich modeli, a mediana cen wynosiła 76 tys. zł, ponieważ na ogół były to samochody młode – mediana wieku wynosiła 5 lat, a mediana przebiegu 74 tys. km. 

- W kwietniu br. kupujący mieli do dyspozycji 252 760 ofert sprzedaży samochodów na wtórnym rynku. To bardzo szeroka i zróżnicowana oferta, która zawierała zarówno samochody pochodzące z rynku krajowego, jak i z importu. Zwłaszcza w przypadku tych drugich kupujący powinni zwracać szczególną uwagę na ich jakość. Negatywną stroną importu wciąż pozostaje wiek samochodów, który przekracza 10 lat i związane z tym problemy z pochodzeniem, stanem licznika kilometrów czy poważnymi uszkodzeniami. Problemy te sprawiają, że zakup samochodu z indywidualnego importu jest dla klientów najbardziej ryzykownym sposobem zakupu auta. Dlatego przede wszystkim należy sprawdzić oferty firm specjalizujących się w sprzedaży samochodów z drugiej ręki, które kupują je na własność i koncentrują się na dokładnym ich sprawdzaniu pod względem technicznym oraz prawnym, aby nowi właściciele byli pewni, że samochód jest sprawny i ma znaną przeszłość -  – komentuje Karolína Topolová, dyr. Generalna AURES Holdings, operatora sieci autocentrów AAA AUTO. 

Z analizy przeprowadzonej przez tę firmę wynika także, że w I kwartale 2024 r. najdłużej na klientów czekał Citroen C5X – przeciętnie aż 231 dni. Za nim uplasowały się: Ford Mustang Mach-e – 211 dni, Volkswagen ID.Buzz – 179 dni, Skoda Enyaq – 164 dni czy BMW iX – 145 dni. Tak długi okres oczekiwania na nowego właściciela wynikał zapewne z faktu, że samochody nie były tanie, ponieważ ich mediany cen oscylowały wokół 200 tys. zł. 

Do najdroższych oferowanych samochodów używanych należały: Mercedes GLE coupe (cena 299,9 tys. zł; wiek 3 lata; przebieg 55 tys. km); Opel Grandland (cena 76 tys. zł.; wiek 5 lat; przebieg 74 tys. km) oraz Opel Crossland  (cena 57,9 tys. zł; wiek 5 lat; przebieg 47.182 km).

Źródło

Skomentuj artykuł: