Ile Polska wyda na "neutralność klimatyczną"?

W latach 2028-2050 Polska będzie potrzebowała dodatkowo 1904 mld euro na inwestycje, by osiągnąć neutralność klimatyczną; średniorocznie zabraknie 83 mld euro - wynika z danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE).

Eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego w najnowszym tygodniku PIE wskazują, że według szacunków w latach 2028-2050 Polska będzie potrzebowała łącznie dodatkowych 1904 mld euro na inwestycje, by osiągnąć neutralność klimatyczną, a średnioroczna luka inwestycyjna będzie kształtowała się na poziomie niemal 83 mld euro.

Instytut dodał, że w Polsce w II kwartale 2024 r. działało 61 zielonych funduszy inwestycyjnych, które zarządzały aktywami o wartości 10 mld zł. "Najwięcej spośród tych funduszy spełniało kryteria zgodności z art. 8 SFDR (Sustainable Finance Discosure Regulation – dyrektywa o ujawnianiu informacji związanych ze zrównoważonym rozwojem) – ich aktywa wyniosły 9,67 mld zł na koniec marca 2024 r." - wskazano.

Eksperci wyjaśnili, że fundusze zaliczane do tego grona określa się jako "jasno zielone". "Promują one inwestycje w projekty przyjazne środowisku lub społeczeństwu, jednak obszary te nie są głównym celem finansowanych przez nie projektów inwestycyjnych" - wskazali. "Z kolei aktywa funduszy ciemnozielonych, spełniających kryteria zgodności z art. 9 SFDR, wyniosły 0,3 mld zł" - dodali eksperci. Fundusze te inwestują środki w projekty zmierzające do realizacji ściśle zdefiniowanych celów zrównoważonego rozwoju.

PIE zwrócił uwagę, że "na obecnym etapie rozwoju rynku zielonych finansów w Polsce trudno będzie pozyskać potrzebne środki z rynku kapitałowego". Dodano, że kwota 10 mld zł, którą zarządzają polskie zrównoważone fundusze, stanowiła "zaledwie" 3 proc. ogólnej wartości aktywów polskich TFI. 

"Na koniec lutego 2024 r. polskie fundusze inwestycyjne dysponowały środkami w wysokości 326 mld zł" 

- zaznaczył instytut.

W Tygodniku Gospodarczym PIE wskazano, że wzrost wartości aktywów zielonych funduszy inwestycyjnych w Polsce wyniósł 88 proc. w porównaniu do II połowy 2023 r. "Wzrost ten wynikał nie tyle z napływu dodatkowych środków, lecz ze spełnienia przez niektóre fundusze kryteriów zawartych w dyrektywie SFDR" - stwierdzili eksperci. Ich zdaniem "kwota, którą dysponują zrównoważone fundusze w Polsce jest nieznaczna w porównaniu do skali potrzeb inwestycyjnych związanych z transformacją polskiej gospodarki".

Globalna wartość aktywów, którymi zarządzają zielone fundusze, wyniosła 3,36 bln dol. na koniec 2023 r., co oznacza wzrost o 15 proc. r/r.

 "Równocześnie jest to tylko niewielka (2,8 proc.) część ogólnej wartości aktywów, którymi dysponują fundusze inwestycyjne na całym świecie - ich aktywa wycenia się na 118,7 bln dol." 

- zauważył instytut, dodając, że większość funduszy inwestujących w zrównoważony rozwój działała w Europie. Do europejskich podmiotów należało 70 proc. (2,37 bln dol.) globalnej wartości aktywów będących w posiadaniu zrównoważonych funduszy inwestycyjnych.

"W kontekście wielkości amerykańskiego rynku finansowego dziwi niska wartość zielonych aktywów należących do tamtejszych podmiotów. Ich wartość w II połowie 2023 r. wyniosła zaledwie 313 mld dol." - stwierdzili eksperci PIE. Poinformowali, że w ostatnich miesiącach w Stanach Zjednoczonych następuje odpływ środków finansowych ze zrównoważonych funduszy. "Wskazuje się, że od początku 2024 r. inwestorzy wycofali 40 mld dol. netto z funduszy kapitałowych inwestujących w firmy działające zgodnie ze standardami ESG" - podał instytut.

Zdaniem PIE przyczyniają się do tego słabe wyniki firm, skandale związane z greenwashingiem, a także włączenie czynników ESG w rywalizację polityczną między republikanami a demokratami w Stanach Zjednoczonych.

 

Źródło

Skomentuj artykuł: