Sukces fotowoltaiki w blokach mieszkalnych

Ponad 2 400 wniosków i 1 256 przyznanych grantów OZE dla wielorodzinnych budynków mieszkalnych – uruchomiony w lutym program cieszy się olbrzymim zainteresowaniem spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Dodatkowo dzięki instytucji prosumenta lokatorskiego nadwyżkę wyprodukowanej na blokach energii będzie można już wkrótce sprzedać, a uzyskane środki przeznaczyć m.in. na obniżenie kosztów użytkowania budynków.

- Panele fotowoltaiczne na dachach czy balkonach bloków mieszkalnych to rozwiązanie, które opłaca się wszystkim – dzięki niemu wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie, a także inni zarządcy budynków mogą obniżyć koszty ich eksploatacji, a to przekłada się na niższe obciążenia dla mieszkańców. Dzięki 50-procentowemu wsparciu państwa taka inwestycja znacznie szybciej się zwraca, a już niedługo wspólnoty będą mogły sprzedawać nadwyżkę energii w ramach tzw. prosumenta lokatorskiego i otrzymywać za to wynagrodzenie. Kolosalne znaczenie ma też kwestia ekologii – zielona energia „z dachów” to mniej gazów cieplarnianych i spowolnienie zmian klimatycznych

poinformował minister rozwoju i technologii Waldemar Buda

„Grant OZE” okazał się instrumentem bardzo popularnym wśród właścicieli i zarządców budynków wielorodzinnych. Od uruchomienia naboru na początku lutego do 20 sierpnia br., do odpowiedzialnego za przyznawanie grantów Banku Gospodarstwa Krajowego, złożono 2 403 wniosków opiewających na wsparcie w wysokości 147,45 mln zł. Całkowity koszt inwestycji to prawie 350 mln zł.

Przyznano 1 256 grantów – kwota wsparcia to ponad 67 mln zł, całkowity koszt – 154,68 mln zł, co przekłada się na poprawę efektywności energetycznej 86,8 tys. mieszkań. „Grant OZE” jest finansowany ze środków KPO, prefinansowanych przez PFR.

Montowanie instalacji odnawialnych źródeł energii w budynkach pozwala na zmniejszenie poboru energii z sieci przesyłowej, co wspomaga korzystnie zbilansować jej obciążenie oraz wpływa na zmniejszenie kosztów eksploatacji nieruchomości. Jest też działaniem proekologicznym – prowadzi do zmniejszenia zużycia energii ze źródeł nieodnawialnych.

Wykorzystanie energii z OZE ma także wymiar społeczny – w czasie podwyższonych cen energii, może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka występowania ubóstwa energetycznego. Dodatkowo, inwestując w rozwój energii odnawialnej zmniejszana jest zależność Polaków od dostaw surowców energetycznych z Rosji i maleje ryzyko zakłóceń w dostępie do energii.

17 sierpnia br. Sejm przyjął uregulowania dotyczące tzw. prosumenta lokatorskiego – obecnie ustawa czeka jedynie na podpis Prezydenta. Dzięki nowym rozwiązaniom wspólnoty, spółdzielnie, TBS-y czy inni zarządcy budynków będą mogli zmienić formę rozliczeń za energie elektryczną: wynagrodzenie w postaci obniżenia rachunków za prąd będzie mogło zostać zmienione na formę pieniężną. Wartość energii będzie określana na podstawie rynkowej miesięcznej ceny tej energii.

Natomiast w przypadku energii wytworzonej i zużytej w tej samej godzinie, nie będzie obowiązku uiszczania za nią opłat, w tym opłat dystrybucyjnych zmiennych – tak, jak jest w przypadku rozliczania prosumentów indywidualnych. Środki ze sprzedaży energii będzie można przeznaczyć m.in. na rozliczenie zobowiązań prosumenta z tytułu zakupu energii elektrycznej czy obniżenie opłat związanych z lokalami mieszkalnymi w budynku, na którym jest umiejscowiona instalacja OZE, ale także innych budynków zarządzanych przez prosumenta.

Jedną z działających już instalacji fotowoltaicznych zbudowanych dzięki „grantowi OZE” jest instalacja na dachu budynku mieszkalnego przy ul. Kondratowicza w Warszawie. Jej moc to 50 kWh. Inwestycja pochłonęła ok. 220 tys. zł (netto), a grant OZE pokrył połowę kosztów – 110 tys. zł. Szacuje się, że panele na budynku przy Kondratowicza wyprodukują rocznie energię o wartości 30 tys. zł. Dzięki temu zwrot wydatków na fotowoltaikę może nastąpić zaledwie po czterech latach.

Źródło

Skomentuj artykuł: