Przełom w komercyjnych podróżach kosmicznych. Ile trzeba zapłacić za taką przyjemność?

Właściciel koncernu Amazon Jeff Bezos poinformował w poniedziałek, że on i jego brat dołączą do osoby, która wygra bilet w aukcji online na miejsce na pokładzie statku New Shepard udającego się w lecie w pierwszy suborbitalny turystyczny lot w kosmos.

Blue Origin, firma rakietowa Bezosa, planuje, że lot będzie przełomowym momentem w nowej erze prywatnych komercyjnych podróży kosmicznych.

Firma założyciela Amazona 5 maja rozpoczęła aukcję biletów na pierwszy załogowy lot, którego start jest zaplanowany na 20 lipca, w 52. rocznicę lądowania na Księżycu misji Apollo 11. Data rozpoczęcia aukcji również nie została wybrana przypadkowo: to 60. rocznica lotu pierwszego Amerykanina w kosmos - i drugiego człowieka na świecie po Juriju Gagarinie - Alana Sheparda.

Firma nie podała na razie żadnych informacji na temat sposobu ustalania cen lotów dla turystów. W 2018 roku agencja Reutera prognozowała na podstawie cen takich lotów, jakie zaoferuje rywal Bezosa, Richard Branson i jego firma Virgin Galactic, że bilet na New Shepard może kosztować 200 tys. USD. W tym samym roku dwóch pracowników Blue Origin powiedziało, że cena lotu może wynieść od 200 tys. do 300 tys. USD.

Potencjalną klientelą Blue Origin mają być ludzie wyjątkowo bogaci i celebryci, ale firma ma zamiar oferować też miejsca na pokładzie statku w ramach akcji charytatywnych.

Okna kapsuły New Shepard są prawie trzy razy większe od okien Boeinga 747. Statek jest zaprojektowany tak, by mogło nim lecieć sześciu pasażerów po suborbitalnej trajektorii, ok. 100 km nad Ziemią. To wystarczająco wysoko, by pasażerowi doświadczyli przez kilka minut zerowej grawitacji.

Virgin Galactic zapowiada, że prywatni pasażerowie będą mogli polecieć w kosmos jej statkiem na początku 2022 roku, a jeszcze w tym roku w podróż taką wybierze się sam Branson.

Od pionierskiego lotu Gagarina w ramach misji kosmicznej Wostok 1 zrealizowanej 12 kwietnia 1961 roku ok. 580 osób poleciało w kosmos lub dotarło na jego obrzeża. Prawie dwie trzecie to Amerykanie, a nieco ponad 20 proc. Rosjanie lub obywatele ZSRR. Około 90 proc. osób w tej grupie to mężczyźni.

Pierwszym kosmiczną turystą był Dennis Tito. Kalifornijski biznesmen zapłacił 20 mln USD za wizytę na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), lecąc 28 kwietnia 2001 roku na pokładzie statku kosmicznego Sojuz. Tygodniową podróż Tito zorganizowała firma Space Adventures, podobnie jak siedem kolejnych - i jak dotychczas jedynych - lotów turystycznych.

Źródło

Skomentuj artykuł: