Social commerce - dynamiczny rozwój e-sklepów 

Dwie godzinny dziennie - tyle w mediach społecznościowych spędza średnio polski internauta - wynika z raportu eMarketer, Social Commerce 2021. 

Firmy mają więc sporo czasu na przekonanie go do zakupu. Social commerce, czyli sprzedaż bezpośrednia w social media, dynamicznie się rozwija, zwłaszcza w dobie pandemii. W 2020 r. w USA jej wartość wzrosła o 38% - to prawie dwukrotnie więcej niż zakładano na początku roku. Jak zatem zmieniła się rola mediów społecznościowych w e-zakupach?

W Polsce są już prawie 22 mln użytkowników Facebooka i 8,5 mln Instagrama. Dwie najliczniejsze grupy to osoby w wieku 25-34 oraz 18-24 lat. Młodzi konsumenci z pomocą mediów społecznościowych odkrywają nowe treści i produkty. Nie chcą jednak opuszczać aplikacji i przełączać się między stronami, żeby dokonać zakupu. Social commerce skraca ścieżkę zakupową do kilku kliknięć i zmienia cykl sprzedaży. Metoda ta skupia się na aktywnym docieraniu do klientów na wczesnym etapie decyzji zakupowej, zamiast czekać aż sami trafią na stronę internetową e-sklepu. 

- Funkcjonowanie samego sklepu internetowego to już za mało, żeby odpowiedzieć na wszystkie potrzeby klientów. Użytkownicy błyskawicznie przyzwyczają się do wygody i przyjemnej ścieżki zakupowej. Chcą też jak najszybciej znaleźć to, czego szukają. Facebook czy Instagram pozwalają dotrzeć do nowych klientów, zainspirować i wykreować potrzebę poprzez siatkę poleceń, lifestyle’owe rekomendacje, reklamy oraz szybki dostęp do zakupów. W aplikacji Instagram sprzedawcy mogą już zamieniać przycisk „lubię to” na „kup”
 

wskazuje Matthieu Bondu, Country Manager na Polskę w PrestaShop, platformie e-commerce.

Skomentuj artykuł:

N