Widmo recesji się oddala, przynajmniej wśród największych

Nie przewidujemy recesji wywołanej politykę monetarną w żadnej z dużych gospodarek świata – ocenili ekonomiści banku Goldman Sachs w poniedziałkowej nocie. Eksperci prognozują również wyższy wzrost globalnego PKB niż wskazuje konsensus.

Jak wskazali w komentarzu, w ubiegłym roku - szczególnie w pierwszej jego połowie - warunki finansowe uległy znacznemu zaostrzeniu. Prowadzony przez GS indeks warunków finansowych FCI uległ wzrósł globalnie o 150 punktów bazowych, przy czym w Stanach Zjednoczonych było to 300 pb, a w strefie euro 180 pb – przekazano. Z uwagi na to, konsensus ekonomiczny szacuje prawdopodobieństwo wystąpienia recesji na 65 proc. w USA i 80 proc. w strefie euro.

Eksperci z Goldman Sachs nie zgodzili się jednak z powyższą prognozą. W ich opinii, polityka monetarna banków centralnych wpływa na wzrost gospodarczy z krótkim opóźnieniem, wbrew przyjętym w konsensusie założeniom, iż polityka ta oddziałuje na gospodarkę z "długim i zmiennym opóźnieniem". Stwierdzili, iż rynki często przewidują działania banków centralnych z dużym wyprzedzeniem i uwzględniają je w wycenach akcji, spreadach kredytowych czy rentowności inwestycji. Oznacza to – zdaniem analityków – że wpływ stóp procentowych na gospodarkę zaczyna się zanim zostaną one rzeczywiście podniesione, co można było obserwować w większości światowych gospodarek w 2022 r.

Opóźnienia pomiędzy zaostrzeniem warunków finansowych a wzrostem PKB są krótsze niż się powszechnie uważa – zwrócono uwagę. Zgodnie z modelami ekonomicznymi opracowanymi przez Goldman Sachs, wpływ zmiany polityki finansowej na wzrost PKB osiąga swój szczyt w ciągu 2-3 kwartałów od zacieśnienia warunków finansowych w USA, strefie euro, Wielkiej Brytanii i Kanadzie.

Z uwagi na to, iż większość działań mających na celu zaostrzyć warunki finansowe miała miejsce w I kw. 2022 r., ich szczyt działania na wzrost gospodarczy miał miejsce w IV kw. 2022 r. i powinien się zmniejszyć w 2023 – ocenili analitycy banku. W związku z tym szacują, że wzrost gospodarczy powinien w tym roku przyspieszyć.

Ekonomiści wymienili również pięć czynników, które mogą wspomóc światową gospodarkę. Niski poziom długu firm, zablokowanie większej niż zwykle ilości kredytów hipotecznych na stałej stopie, wysoki popyt na pracowników, znaczny poziom oszczędności gospodarstw domowych oraz mniejszy wpływ aprecjacji na handel zagraniczny – zgodnie z notą Goldman Sachs – mają szansę ograniczyć negatywny wpływ zacieśnionej polityki monetarnej. 

Źródło

Skomentuj artykuł: