Gala Człowieka Roku "Gazety Polskiej" za nami

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, abp Marek Jędraszewski, Edward Mosberg i śp. Kornel Morawiecki - zostali uhonorowani podczas dzisiejszej Gali „Gazety Polskiej”. Na uroczystości obecni byli politycy, szefowie najważniejszych instytucji państwowych, przedstawiciele świata nauki, dziennikarze, artyści. 

Podczas Gali wręczono nagrody w trzech kategoriach: Człowiek Roku Gazety Polskiej, nagrodę miesięcznika “Nowe Państwo”, czyli nagrodę im. św. Grzegorza I Wielkiego oraz nagrodę Klubów „Gazety Polskiej”.

Członkowie prawie 500 Klubów Gazety Polskiej wyróżnili abp. Marka Jędraszewskiego.

„Zdaję sobie sprawę z jej znaczenia, ponieważ Kluby „Gazety Polskiej” istnieją i działają nie tylko w Polsce, ale i w różnych państwach i na różnych kontynentach, skupiając Polaków szczerze zatroskanych o losy naszej Ojczyzny. Jestem bardzo wdzięczny zwłaszcza za to, że głos pasterzy Kościoła wciąż dociera do nich i jest przyjmowany przez nich z całą powagą w poczuciu wspólnej miłości do Polski i odpowiedzialności za nią"

napisał w liście abp Jędraszewski.

Redaktor naczelna "Nowego Państwa" Katarzyna Gójska w laudacji dedykowanej Edwardowi Mosbergowi oraz śp. Kornelowi Morawieckiemu - laureatom tegorocznej Nagrody im. św. Grzegorza I Wielkiego - mówiła:

„Na pierwszy rzut oka to zupełnie inne ludzkie losy, inne doświadczenia życiowe. Naszym zdaniem jest jednak wspólny mianownik: obrona prawdy w życiu publicznym, ale też obrona dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej”.

Nagrodę w imieniu twórcy Solidarności Walczącej odebrał jego syn, szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki.

- Ojciec miał bardzo głęboko w sercu Polskę i żył dla niej całe życie

powiedział premier.

Edward Mosberg nie zdołał dotrzeć na Galę Człowieku Roku „GP”. Przed wylotem do Warszawy zmarła jego żona, Cecylia Mosberg. Za nagrodę podziękował w nadesłanym nagraniu, które odtworzono podczas Gali.

Człowiekiem Roku „Gazety Polskiej" został prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

- Ta nagroda jest dedykowana człowiekowi, który najwięcej znaczył i najwięcej dobrego zrobił dla Polski w zeszłym roku. Nie mieliśmy wątpliwości, kto to był - mówił w laudacji redaktor naczelny tygodnika Tomasz Sakiewicz.

- Ta nagroda jest zawsze bardzo wielkim zaszczytem, ale jeżeli otrzymuje się ją razem z takimi osobami, które dziś podobne nagrody otrzymały, to to jest zaszczyt jeszcze większy, zupełnie szczególny

 

podziękował polityk, wskazując na dostojność pozostałych laureatów.
Źródło

Skomentuj artykuł: