Podatków nikt nie lubi płacić

Wszyscy boimy się podatków, nikt nie lubi ich płacić, ale wiemy, że z nich finansowane są różne cele społeczne, wiemy, że służba zdrowia musi odbudować swoją tkankę po pandemii i stąd zmiana systemu podatkowego - powiedziała w środę wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

Semeniuk w Polskim Radiu 24 była pytana o opinię ws. rozwiązań podatkowych Polskiego Ładu prezesa Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) Cezarego Kaźmierczaka, który we wtorek napisał na Twitterze: "Mamy najbardziej liberalne podatki na świecie. Np. podatek CIT od spółek jest podatkiem dobrowolnym, nie płaci go 62 proc. spółek. Dlatego minister Kościński podnosi o 30 proc. fryzjerom i kwiaciarkom bo spółki po prostu nie mają z czego płacić, a fryzjer ma".

Jak powiedziała wiceminister, Kaźmierczak był obecny podczas spotkań, kiedy prezentowane były początkowe założenia programu Polski Ład i wówczas "nie było żadnej negacji". - Przy konsultacjach społecznych rozmowy i dialog to naturalne konsekwencje, odbędę dziś rozmowę z przewodniczącym ZPP Cezarym Kaźmierczakiem na temat założeń podatkowych Polskiego Ładu - powiedziała Semeniuk. Jak wskazała, "obecnie jednoosobowa działalność gospodarcza może zatrudniać nawet 100 osób", a "celem Polskiego Ładu jest sprawiedliwa transformacja podatkowa". - My dzisiaj wszyscy boimy się podatków, nikt nie lubi ich płacić, ale wiemy, że z nich finansowane są różne cele społeczne, wiemy, że służba zdrowia musi odbudować swoją tkankę po pandemii i stąd zmiana systemu podatkowego - powiedziała Semeniuk.

W poniedziałek projekt ustawy podatkowej z Polskiego Ładu trafił do konsultacji publicznych. Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które mają wygenerować 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 m kw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.

Źródło

Skomentuj artykuł:

N