Sport sparaliżowany przez pandemię. Stadiony i hale (niemal) wszędzie puste

Odwołane lub przełożone międzynarodowe i krajowe turnieje, rozgrywki ligowe, mecze reprezentacji, kongresy sportowe, mistrzostwa i Puchary Świata w wielu dyscyplinach oraz wszelkie imprezy masowe – świat sportu został sparaliżowany przez pandemię koronawirusa.

Pierwsze zawody przełożono 22 stycznia. Był to olimpijski turniej kwalifikacyjny w piłce nożnej kobiet, zaplanowany w mieście Wuhan, światowym epicentrum pandemii koronawirusa. Przeniesiono go najpierw do innego chińskiego miasta Nankin, a później do Australii. Mecze rozegrano w Sydney w pierwszej połowie lutego.

29 stycznia przełożono na następny rok halowe mistrzostwa świata w lekkoatletyce, których gospodarzem miał być Nankin (13-15 marca). Tego samego dnia odwołano zawody alpejskiego Pucharu Świata w chińskim Yanqing. Ponadto przełożono inaugurację piłkarskich rozgrywek ligowych w tym kraju.

6 lutego komitet organizacyjny igrzysk w Tokio powołał specjalny zespół ds. przeciwdziałania koronawirusowi. Zapewnił przy tym, że olimpiada odbędzie się zgodnie z planem (24 lipca - 9 sierpnia) i zaapelował o zachowanie spokoju.

Jednocześnie wydłużała się lista odwoływanych zawodów w Chinach: wyścig Formuły 1 w Szanghaju, turnieje tenisowe WTA, mistrzostwa świata w pięcioboju nowoczesnym, przeniesione z Xiamen do meksykańskiego Cancun.

23 lutego włoski rząd w porozumieniu z Serie A odwołał pierwsze mecze ekstraklasy piłkarskiej. Tego dnia na Półwyspie Apenińskim zanotowano już 76 przypadków koronawirusa, a dwie osoby zmarły. Nazajutrz zawieszono rozgrywki włoskiej ligi siatkówki.

Następne trzy tygodnie przyniosły lawinę odwoływanych imprez sportowych w Europie i na innych kontynentach.

W połowie fazy rewanżowej 1/8 finału wstrzymano rozgrywki piłkarskiej Ligi Mistrzów. Ostatnim meczem, który zgromadził wielotysięczną publiczność, było starcie Liverpoolu z Atletico Madryt (2:3 po dogrywce), 11 marca na stadionie Anfield. Dwa dni później zawieszono rozgrywki w trzech ostatnich największych ligach europejskich – w Anglii, Niemczech i Francji, a także w polskiej ekstraklasie.

We wtorek na zorganizowanej przez UEFA wideokonferencji zapadnie prawdopodobnie decyzja o przełożeniu mistrzostw Europy, które miały się odbyć od 12 czerwca do 12 lipca.

Raczej nie odbędą się najbliższe mecze piłkarskiej reprezentacji Polski – 27 marca we Wrocławiu z Finlandią oraz 31 marca z Ukrainą w Chorzowie.

Nie odbywają się turnieje tenisowe ATP i WTA, przełożono wiele zawodów kolarskich, w tym majowe Giro d’Italia, a także cztery wyścigi Formuły 1 (Grand Prix Australii, Bahrajnu, Chin i Wietnamu). Za oceanem wstrzymano rozgrywki lig zawodowych koszykówki NBA, hokeja na lodzie NHL i piłki nożnej MLS.

Z powodu pandemii koronawirusa przyspieszono zakończenie sezonu sportów zimowych, rezygnując m.in. z mistrzostw świata w lotach narciarskich w Planicy.

W kraju zakończyły się przedwcześnie rozgrywki hokeistów i koszykarek. Inne ligi zawieszono.

Lista imprez sportowych, których nie odwołano, jest krótka. W Londynie od kilku dni trwają kwalifikacje olimpijskie w boksie, od poniedziałku przy pustych trybunach. W stolicy Etiopii Addis Abebie odbyły się zawody biegowe, a we wtorek w Jekaterynburgu na Uralu rozpocznie się turniej pretendentów do tytułu szachowego mistrza świata.

W miniony weekend rozgrywano jeszcze piłkarskie mecze ligowe m.in. w Turcji, Rosji i na Ukrainie, ale bez udziału kibiców.

Nie było też widzów w niedzielę w Pekinie, gdzie wobec oznak wygasania epidemii przeprowadzono pierwszy w tym roku w Chinach halowy mityng lekkoatletyczny.

Źródło

Skomentuj artykuł: