Kandydaci na kierowców zapłacą więcej?

Samorządy postulują podwyższenie opłat za egzamin na prawo jazdy i ustalenie górnej granicy stawek maksymalnych, np. egzamin praktyczny na najpopularniejszą kategorię B miałby kosztować 250 zł – informuje Prawo.pl. Według serwisu samorządowcy alarmują, że bez takiej podwyżki ośrodkom ruchu drogowego grozi załamanie finansowe.

Jak podaje Prawo.pl przedstawiciele samorządów wskazują, że zła sytuacja finansowa ośrodków egzaminowania kierowców jest spowodowana rosnącymi wydatkami na utrzymanie tych podmiotów związanymi z podwyżką cen energii, paliw, towarów i usług oraz zwiększonymi kosztami przeprowadzania egzaminów państwowych na prawo jazdy.

Jak wskazują samorządy od 2013 roku, aż o 75 proc. wzrosła też minimalna wysokość wynagrodzenia za pracę, co też wpłynęło na koszty funkcjonowania Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (WORD). Większość ośrodków, już 2019 rok zamknęła ujemnym wynikiem finansowym, który w skali kraju wyniósł prawie 10,4 mln zł. W pandemicznym roku 2020 roku strata wynosiła ponad 44 mln złotych. Ubiegły rok WORD-y także zamknęły na minusie 12,9 mln zł. Postępuje też spadek przychodów z działalności egzaminacyjnej. W 2019 r. wynosił on 11 proc. w 2020 roku – już 20 procent.

Prawo.pl przypomina, że WORD-y są samofinansującymi się jednostkami sektora finansów publicznych, powołanymi do obsługi obywateli w zakresie egzaminów na prawo jazdy. Domagając się podwyższenia opłat, chcą de facto, by realizowane przez WORD-y zadania się bilansowały. W obecnej sytuacji wydatki znacząco przekraczają wpływy. Jak podkreśla mec. Rafał Cieślik ze Związku Województw RP, cytowany przez serwis, WORD-y nie są w żaden sposób współfinansowane przez samorządy województw ani budżet państwa, więc ich wydatki i opłaty muszą się bilansować.

Związek Województw RP zwraca uwagę, że wysokość opłat za przeprowadzenie egzaminu państwowego nie była zmieniana od ponad ośmiu lat. W tym czasie ceny kursów na prawo jazdy najpopularniejszej kategorii wzrosły nawet dwukrotnie.

Zarząd związku domaga się więc podwyższenia opłat. Proponuje, aby opłata za egzaminy wynosiła na przykład:

• 50 zł za egzamin teoretyczny (obecnie 30 zł)

• 200 zł za praktyczny kategorii AM (140 zł)

• 200 zł za kategorii A, A2, A (180 zł)

• 200 zł za kategorię B (140 zł)

• 250 zł za kategorię C, D (200 zł)

• 250 zł za kategorię C+E, C1+E, D1+E, D+E (245 zł)

• 200 zł za kategorię B1, C1, D1, T (170 zł)

• 250 zł za kategorię B+E (200 zł)

Źródło

Skomentuj artykuł: