Ile trzeba zarabiać, żeby zbudować dom w 2024 roku?

Koszt budowy domu to jedna z kluczowych informacji, jaką musimy uzyskać przy planowaniu tak ważnej inwestycji. Właściwe oszacowanie budżetu jest kluczem do rzetelnego wyliczenia. A ile musimy zarabiać, żeby móc zbudować dom w 2024 roku?

Nie da się ukryć - przy budowie domu większość inwestorów będzie musiała się posiłkować kredytem hipotecznym. Warto przy tym pamiętać, że zdolność kredytowa, czyli także kwota, którą możemy pożyczyć z banku, zależy w głównej mierze od naszych zarobków. Mogłoby się wydawać, że im więcej zarabiamy, tym
więcej będziemy mogli pożyczyć. To tylko część prawdy, bo na naszą zdolność kredytową wpływa też liczba osób w gospodarstwie domowym, wysokość naszych bieżących wydatków oraz inne zobowiązania obciążające nasz budżet, na przykład pożyczki czy karty kredytowe. Nie bez znaczenia będzie też nasz wiek. Dlatego tak ważne jest określenie dochodu dyspozycyjnego - kwoty, którą swobodnie możemy zainwestować lub wydać.

Oczywiście nie wszyscy zdecydują się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, ale wyliczenia dotyczące planowanego budżetu budowy nie zmienią się znacznie, jeśli będziemy ją finansować z bieżących dochodów. Zwykle oznacza to rozciągnięcie w czasie całego procesu, a to, niestety, naraża inwestycję na różnorakie ryzyka.- zauważa Wojciech Rynkowski z Extradom.pl.

Ile więc trzeba zarabiać, żeby się wybudować w 2024 roku? 

Aby przygotować estymację wykorzystano w tym celu przykładowe dane dotyczące typowej polskiej rodziny, jej dochodów i domu, jaki będzie jej potrzebny. Najczęściej spotykanym modelem rodziny w Polsce jest obecnie dwójka dorosłych z jednym dzieckiem. Oznacza to, że potrzebują raczej niedużego domu o powierzchni
około 100 m², złożonego z salonu 2 lub 3 pokoi, kuchni, łazienki, pomieszczenia gospodarczego i toalety. Myślę, że nie przez przypadek właśnie takie projekty cieszą się największą popularnością na naszym rynku. – dodaje ekspert z Extradom.pl.

Ile kosztuje budowa domu o powierzchni 100 m² do stanu deweloperskiego?

Odpowiedź jest uzależniona od stopnia skomplikowania bryły domu, jego konstrukcji i wybranej technologii budowy. Można jednak przyjąć, że w przypadku prostego domu będzie to kwota w przedziale od 500 tys. zł do 600 tys. zł. Oczywiście cena będzie także uzależniona od regionu, w którym stawiamy dom - w województwie lubuskim będzie zdecydowanie taniej niż w Warszawie. Do kosztów samego domu musimy dodać koszt działki, który w zależności od lokalizacji waha się od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Mówimy tu oczywiście o lokalizacjach poza centrami dużych miast - tam ceny z punktu widzenia zwykłego Kowalskiego są już od dawna abstrakcyjne. – zauważa ekspert Extradom.pl.

Wracając do kosztów budowy - warto zwrócić uwagę na założenia programu Bezpieczny Kredyt 2%, z którego można było skorzystać w zeszłym roku. Maksymalna kwota kredytu hipotecznego na rodzinę z dzieckiem wynosiła 600 tys. zł, a wymagany wkład własny to maksimum 200 tys. zł. Ciekawe, że wymienione kwoty pokrywają się niemal dokładnie z kosztem wybudowania domu o powierzchni około 100 m² i ceną zakupu działki niezbędnej do jego postawienia. Stało się tak, ponieważ w zeszłym roku BK2% przyczynił się do znacznego wzrostu cen nieruchomości i znacznego ujednolicenia kosztów domów i mieszkań.

Można zatem przyjąć, że aby zbudować w 2024 roku dom dla rodziny 2+1 potrzebujemy 600 tys. zł i działkę (lub kwotę stanowiącą jej ekwiwalent pieniężny). W jednym i drugim przypadku będą one stanowić nasz wkład własny do kredytu hipotecznego.

Zakładając, że będziemy się posiłkować kredytem hipotecznym, potrzebujemy pożyczyć 600 tys. zł. na okres 20-25 lat. 

Ile musimy zarabiać, żeby nasza zdolność kredytowa była odpowiednia do wymagań stawianych aktualnie przez banki? – sprawdził Wojciech Rynkowski z Extradom.pl. 

- Skorzystałem z kalkulatora kredytu hipotecznego w jednym z dużych polskich banków. Z jego pomocą wyliczyłem, że aby otrzymać 600 tys. zł na 25 lat trzyosobowa rodzina powinna udokumentować dochody w kwocie około 11 000 zł netto. Dodatkowo poza bieżącymi kosztami utrzymania przyjąłem, że inne finansowe zobowiązania rodziny (na przykład spłata pożyczki na samochód) wynoszą 500 zł miesięcznie. Oznacza to, że dwie osoby z dzieckiem, mogą sobie pozwolić na budowę 100 metrowego domu korzystając z kredytu hipotecznego, o ile zarabiają w sumie dwie średnie krajowe. Oczywiście jest wiele sposobów ograniczenia kosztów budowy. Jednym z nich jest osobiste zaangażowanie w powstawanie domu, czyli wznoszenie go tak zwaną metodą gospodarczą. W zależności od tego, w jakim stopniu będziemy chcieli i umieli zaangażować się w pracę przy jego budowie, możemy zaoszczędzić od 8% do nawet 25% całej kwoty. W tym ostatnim przypadku będzie to jednak od nas wymagało ogromnego zaangażowania i spędzenia kilkunastu miesięcy na placu budowy.

Jeśli zależy nam na czasie, to warto zainteresować się ofertą domów prefabrykowanych, których ceny również mieszczą się w kwocie do 600 tys. zł, a ich budowa do stanu deweloperskiego trwa tylko kilkanaście tygodni. Ciężko mi jest odpowiedzieć precyzyjnie na pytanie, ile trzeba zarabiać, aby się wybudować w 2024 roku. Jest to uzależnione od zbyt wielu zmiennych - liczby członków rodziny, naszych oczekiwań wobec domu, innych wydatków obciążających domowy budżet oraz naszych umiejętności i chęci do zaangażowania się w budowę.

Można jednak przyjąć, że w przypadku rodziny 2+1 dwie średnie krajowe stanowią wysokość zarobków, przy których można już spokojnie planować budowę domu o powierzchni 100 m². – podsumowuje ekspert z Extradom.pl.

Może wydawać się, że 100 m 2 to niedużo, ale to zdecydowanie więcej od przeciętnego mieszkania, które w dużym mieście już i tak kosztuje ponad 10 000 zł za metr kwadratowy, podczas kiedy budowa domu wciąż oscyluje poniżej granicy 6 000 zł. A przecież jeśli wybierzemy dom w cenie mieszkania, to “w bonusie” otrzymujemy jeszcze miejsce parkingowe i taras, na którym latem możemy zjeść weekendowe śniadanie w towarzystwie najbliższych.

Źródło

Skomentuj artykuł: