Przedsiębiorcy, eksperci i społecznicy powołali Koalicję dla Gotówki - ruch zrzeszający zwolenników zachowania gotówki jako głównego środka płatniczego w obrocie gospodarczym. Koalicja podkreśla, że gotówka pozwala m.in. zachować konsumentom anonimowość, kontrolować wydatki.
W czwartek w Warszawie przedstawiciele szeregu organizacji powołali Koalicję dla Gotówki. Informowali, że ruch ma promować gotówkę jako podstawowy środek płatniczy w obrocie gospodarczym. Zwracali ponadto uwagę na konieczność pozostawienia obywatelom wyboru czym chcą płacić. Koalicja powstała na kanwie działań kampanii "Broń gotówki" zainicjowanej przez Instytut Spraw Obywatelskich.
Założyciele koalicji w czwartek złożyli podpisy pod siedmiopunktowym manifestem. Wśród dwunastu sygnatariuszy znaleźli się m.in. przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich Rafał Górski, wiceszef Warsaw Enterprise Institute Sebastian Stodolak, prezes Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu Arkadiusz Szcześniak.
"Od pięciu lat prowadząc kampanię obywatelską Broń gotówki otrzymywaliśmy od obywateli mnóstwo pytań, próśb, apeli, żeby gotówki bronić. Po pięciu latach stwierdziliśmy, że warto zawiązać koalicję. Problemów jest mnóstwo. Z jednej strony to coraz mniejsza liczba bankomatów, z drugiej strony małe nominały, o które trudno w sklepach, w aptekach, w różnych miejscach usługowych. Po trzecie to powolne obniżanie limitów wypłat (w bankomatach) jak również zagrożenie ze strony limitów płatności w ogóle. (...) Stąd zawiązanie koalicji i to dlatego bronimy gotówki"
- powiedział podczas inauguracji prezes Instytutu Spraw Obywatelskich Rafał Górski.
Koalicja dla Gotówki zwraca uwagę, że taka forma rozliczeń, to bezpieczny sposób płatności, który m.in. zapewnia anonimowość. Chroni też przed wykluczeniem finansowym obywateli, którzy z różnych względów nie mogą lub nie chcą korzystać z płatności bezgotówkowych. Zwrócono też uwagę, że płacąc gotówką lepiej kontrolujemy też nasze wydatki.
Powstanie koalicji związane jest również ze zmianami wprowadzanymi przez Unię Europejską, która wprowadziła limit płatności gotówkowych do 10 tys. euro. Zacznie on obowiązywać od 2027 roku. Dodatkowo, przy płatnościach powyżej 3 tys. euro, wymagana będzie weryfikacja tożsamości.
"Jako związek zawodowy Solidarność zawsze broniliśmy miejsc pracy, a utrzymanie gotówki to nic innego jak mniejsze bezrobocie. Wielu przedsiębiorców (...) nie radzi sobie z bezgotówkowym przepływem pieniędzy. To są dla nich duże koszty, szczególnie dla polskich firm, średnich i małych"
- mówił przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ "Solidarność" Alfred Bujara.
Założyciele koalicji chcą m.in., aby Narodowy Bank Polski przeprowadził analizę na temat dostępności gotówki o niskich nominałach. Zwracali oni bowiem uwagę, że obecnie transakcje gotówkowe mogą być problematyczne właśnie ze względu na brak małych nominałów w sklepach. Według nich należy też wprowadzić "przejrzyste reguły", dzięki którym klienci będą widzieć, jakie koszty płatności bezgotówkowych ponoszą na rzecz banków i instytucji finansowych.
Manifest Koalicji dla Gotówki przedstawia siedem argumentów za obroną gotówki: gwarancję anonimowości, ochronę osób wykluczonych finansowo, łatwiejszą kontrolę wydatków, wspieranie polskich firm, bezpieczeństwo transakcji, zabezpieczenie polityki pieniężnej NBP oraz zwiększenie bezpieczeństwa obywateli i infrastruktury krytycznej w obliczu np. cyberataków.